Jest to najwyższy szczyt Pienin Środkowych należący do Masywu Trzech Koron. Jest to niewątpliwie jedna z największych atrakcji turystycznych w Pieninach. Ze szczytu zobaczyć można piękny widok na przełom Dunajca oraz Pieniński Park Narodowy. Uważam, że to miejsce jest warte zobaczenia, trasa nie jest trudna a widoki, które ujrzymy
na szczycie są warte zmęczenia. Wadą tego miejsca jest to, że jest ono strasznie oblegane przez turystów. Podejść do góry jest kilka tak że każdy może wybrać to bardziej odpowiednie.
Osobiście bardzo podobało mi się to, że na górę można wejść jednym a zejść drugim szlakiem. Nikt nie lubi przecież chodzić po tych samych szlakach dwa razy. Kompletnym zaskoczeniem dla mnie była budka w której strażnicy pobierali opłaty za wejście na platformę. Szkoda, że przed wejściem nie wiedziałem, że aby cokolwiek zobaczyć trzeba będzie zapłacić. Dla mnie co prawda nie był to straszny problem ponieważ miałem przy sobie portfel i jedyną rzeczą, która ucierpiała była moja duma jednak wiele osób wchodząc na szczyt nie spodziewało się takiego stanu rzeczy i nie zabierali pieniążków bo po co komu pieniądze w górach? Przecież za widoki się nie płaci... a jednak. Jest to troszkę smutne jednak w dzisiejszych czasach najwyraźniej za wszystko trzeba już zapłacić.

Przejdźmy jednak do pozytywów. Szlak jest fajnie przygotowany i dobrze oznakowany. Po drodze mamy kilka miejsc z ławeczkami gdzie można odpocząć. Sam szczyt nie przypadł mi do gustu ze względu na metalową platformę jednak z drugiej strony gdyby tej platformy tam nie było to nie można by tam wejść tak że z dwojga złego lepsza platforma niż nic. Trzy Korony to z całą pewnością miejsce, które warto zobaczyć. I moim zdaniem jest to bardzo dobra atrakcja turystyczna w Pieninach więc z czystym sumieniem mogę ją polecić innym turystom.
Osobiście bardzo podobało mi się to, że na górę można wejść jednym a zejść drugim szlakiem. Nikt nie lubi przecież chodzić po tych samych szlakach dwa razy. Kompletnym zaskoczeniem dla mnie była budka w której strażnicy pobierali opłaty za wejście na platformę. Szkoda, że przed wejściem nie wiedziałem, że aby cokolwiek zobaczyć trzeba będzie zapłacić. Dla mnie co prawda nie był to straszny problem ponieważ miałem przy sobie portfel i jedyną rzeczą, która ucierpiała była moja duma jednak wiele osób wchodząc na szczyt nie spodziewało się takiego stanu rzeczy i nie zabierali pieniążków bo po co komu pieniądze w górach? Przecież za widoki się nie płaci... a jednak. Jest to troszkę smutne jednak w dzisiejszych czasach najwyraźniej za wszystko trzeba już zapłacić.

Przejdźmy jednak do pozytywów. Szlak jest fajnie przygotowany i dobrze oznakowany. Po drodze mamy kilka miejsc z ławeczkami gdzie można odpocząć. Sam szczyt nie przypadł mi do gustu ze względu na metalową platformę jednak z drugiej strony gdyby tej platformy tam nie było to nie można by tam wejść tak że z dwojga złego lepsza platforma niż nic. Trzy Korony to z całą pewnością miejsce, które warto zobaczyć. I moim zdaniem jest to bardzo dobra atrakcja turystyczna w Pieninach więc z czystym sumieniem mogę ją polecić innym turystom.